Jakie rośliny w Twoim domu wspierają zdrowie, a jakich lepiej unikać?

Pragniesz zadbać o domową przestrzeń nie tylko estetycznie, ale też energetycznie i zdrowotnie. Zobacz, które rośliny działają jak domowi uzdrowiciele, a które lepiej trzymać z dala od Twojego mieszkania.

Rośliny doniczkowe to nie tylko ozdoba wnętrza, ale także nasi sprzymierzeńcy w walce o lepsze samopoczucie, jakość powietrza i harmonię energetyczną w domu. Jednak nie wszystkie zielone roślinki są tak niewinne, jak się wydaje. Niektóre z nich mogą mieć niekorzystny wpływ na nasz organizm – zwłaszcza gdy trzymamy je w sypialni.

Wymienię tutaj tylko kilka z nich, bo mamy w naszych domostwach wiele gatunków roślinek.

Nie sposób je wszystkie opisać w jednym artykule.

Roślinki, które wspierają nasz domowy klimat:

1. Paprotka (Nephrolepis)

  • Naturalny filtr powierza, redukuje elektrosmog.
  • Nawilża powietrze.
  • Wchłania szkodliwe substancje, takie jak formaldehyd i ksylen.
  • Jej energia działa uspokajająco, wspiera odprężenie.
  • Według wielu praktyków, poprawia jakość snu i łagodzi napięcia emocjonalne.

Na przykład, jeżeli doniczka z paprotką stoi przy telewizorze, pochłania szkodliwe dla człowieka promieniowanie elektromagnetyczne, a sama roślina rośnie jeszcze lepiej i pięknieje z dnia na dzień. Trzymanie jej w mieszkaniach, to naprawdę bardzo dobry pomysł.

2. Geranium (anginka)

  • Roślina lecznicza o działaniu przeciwwirusowym i przeciwbakteryjnym.
  • Jej zapach działa uspokajająco.
  • Odstrasza owady.
  • W tradycji ludowej stosowana jako naturalna ochrona energetyczna domu.
  • Można stosować liście do okładów na stany zapalne i ból ucha.

Roślinka ta wspaniale zbiera zanieczyszczenia energetyczne i oczyszcza przestrzeń. Oddaje nam już czystą energię. W pomieszczeniach, gdzie rośnie geranium jest zawsze świeże i aromatyczne powietrze.

3. Trzykrotka (Tradescantia)

  • Roślina o silnych właściwościach oczyszczających powietrze.
  • Szybko się rozrasta, łatwa w pielęgnacji.
  • Ma łagodną energię, działa tonizująco na przestrzeń.
  • Nie zaleca się jednak jej spożywania – może podrażniać jamę ustną u zwierząt.

Posiada energię, która bardzo wzmacnia człowieka. Za pomocą Trzykrotki można stwierdzić czy w domu jest szkodliwa energia. Listki wtedy mocno żółkną i karłowacieją. Musimy wtedy oczyścić nasze mieszkanie z niechcianych pasożytów energetycznych.

4. Sansewieria (język teściowej)

  • Jedna z nielicznych roślin, które również w nocy produkują tlen.
  • Oczyszcza powietrze z toksyn takich jak tlenek azotu.
  • Ma silne pole energetyczne – wspiera koncentrację i ochronę energetyczną.

W tradycji uważa się ją za roślinę strażniczą, która pilnuje dobrej energii. Wnosi do domu wytrwałość i siłę. Jest silna i dzieli się tą mocą (przetrwa niemal wszystko!).

5. Aloes (Aloe vera)

  • Oczyszcza powietrze z formaldehydu i benzenu.
  • W nocy produkuje tlen – idealny do sypialni.
  • Ma działanie regenerujące, antybakteryjne i przyspieszające gojenie ran.

Znana także ze swych licznych właściwości prozdrowotnych.

Aloes uważany był przez naszych przodków za roślinę ochronną – dawniej sadzono go przy wejściu do domu jako tarczę przed „złym okiem”.

6. Zielistka (Chlorophytum)

  • Roślina, która oczyszcza powietrze z formaldehydu, ksylenu i tlenku węgla.
  • Łatwa w pielęgnacji, nieinwazyjna energetycznie.
  • Idealna do każdego pomieszczenia, a zwłaszcza do biur.

 Zielistka to znana od dawna, wdzięczna roślina. Jest nie tylko prosta w uprawie, ale również ma właściwości zdrowotne. Podobnie jak paprotka niweluje elektrosmog.

Rośliny, których lepiej unikać w domu (a zwłaszcza w sypialni).

Niektóre rośliny mimo pięknego wyglądu mają działanie toksyczne lub negatywnie wpływają na energetykę przestrzeni.

1. Difenbachia

  • Zawiera kryształki szczawianu wapnia, które mogą powodować silne podrażnienia skóry i błon śluzowych.
  • W przypadku spożycia może wywołać obrzęk gardła i trudności z oddychaniem.
  • Według Małachowa silnie zakłóca energetykę przestrzeni, zwłaszcza w miejscach wypoczynku.

2. Filodendron

  • Popularna roślina doniczkowa, ale niestety zawiera toksyczne związki (szczawiany wapnia), które mogą powodować podrażnienia skóry i błon śluzowych.
  • Działa drażniąco na zwierzęta domowe i dzieci.
  • W sypialni potrafi wprowadzać niepokój i obniżać jakość snu.

3. Oleander

  • Wyjątkowo trujący – zawiera glikozydy nasercowe, które mogą być niebezpieczne nawet przy niewielkim kontakcie.
  • Spożycie liścia (np. przez dziecko lub zwierzę) może mieć skutek śmiertelny.
  • Nie powinien znajdować się w żadnym pomieszczeniu mieszkalnym.

4. Fikus (Figowiec sprężysty)

  • Może wydzielać lateks, który działa alergizująco i drażniąco na skórę.
  • W sypialni niezalecany ze względu na zbyt silne pole energetyczne – może utrudniać zasypianie.

Teraz o kaktusach.

Kaktusy

  • Pochłaniają promieniowanie elektromagnetyczne, co czyni je świetnym wyborem do biur.
  • Jednak ich kolce w przestrzeni wypoczynkowej mogą zakłócać przepływ subtelnej energii – działają „agresywnie energetycznie”. Czyli w sypialni niekoniecznie.
  • Działają lekko energetycznie na człowieka i co ciekawe krótka drzemka z kaktusem tuż obok w ciągu dnia działa super, regenerująco.
  • Jednak na noc w sypialni- nie, bo wtedy zachodzi w naszej roślince oczyszczanie ze złej energii nagromadzonej w ciągu dnia.

Jak dbać o zieloną równowagę w domu?

Nie przesadzaj z ilością roślin – przesyt zieleni może zaburzyć przepływ energii.

✔ Regularnie usuwaj zwiędłe liście – przyciągają stagnację i energetyczny „bałagan”.

✔ Od czasu do czasu oczyszczaj rośliny wodą z odrobiną soli lub delikatnie okadzaj ziołami (np. szałwią).

✔ Obserwuj, jak się czujesz w obecności danej rośliny – ciało często samo wie, co mu służy.

Warto świadomie wybierać te kwiatki, które wspierają naszą energię, oczyszczają powietrze i działają kojąco. Spróbuj też zwrócić uwagę, w obecności jakich roślinek czujesz się dobrze.

Nie przesadzaj z ilością roślin w sypialni, bo właśnie w nocy uwalniają się one od negatywnych energii. Nocą wchłaniają tlen i wydzielają dwutlenek węgla. Regenerują się i oczyszczają podobnie jak ludzie.

Źródła:

G. Małachow, „Samoleczenie i uzdrawianie”

NASA Clean Air Study (1989)

B. Tern, „Magia domowej przestrzeni”

R. Górnicka, „Zioła w domu i ogrodzie”

Koszyk
Przewijanie do góry