HIRUDOTERAPIA
🩸 Pijawka – mały chirurg z wielką mocą
Zrób sobie chwilę przerwy, zaparz ziołową herbatę i przeczytaj o czymś, co może Cię zaskoczyć – i zaintrygować. Dziś zabieram Cię do świata… pijawek. Dla jednych obrzydliwe, dla innych fascynujące – dla wielu skuteczne lekarstwo.
Pijawki lekarskie wracają do łask – ale dziś już nie z bagien, a z certyfikowanych hodowli medycznych.
🌿 Czym jest hirudoterapia?
Hirudoterapia to leczenie z użyciem żywych pijawek lekarskich (Hirudo medicinalis). Przystawia się je do skóry w określonych punktach ciała, gdzie pobierają niewielką ilość krwi (ok. 15 ml). Ale prawdziwa moc tkwi w ich ślinie – to naturalna mikstura, która zawiera ponad 100 substancji biologicznie czynnych, działających:
przeciwzapalnie,
przeciwzakrzepowo,
przeciwbólowo,
regenerująco,
przeciwobrzękowo.
Dzięki temu hirudoterapia wspiera krążenie, detoksykację, zmniejsza bóle i napięcia, przyspiesza gojenie i wzmacnia odporność.
To nie magia – to biologia.
🧪 Jak działa ślina pijawki?
Podczas ssania pijawka nacina skórę i wprowadza swoją ślinę. To właśnie ona sprawia, że ten niewielki zabieg ma tak szerokie działanie.
Najważniejsze substancje aktywne w ślinie pijawki to:
Hirudyna – silnie przeciwzakrzepowa (hamuje trombinę)
Bdellina – przeciwzapalna, przeciwbólowa
Eglina – hamuje stany zapalne, chroni tkanki
Hyaluronidaza – ułatwia wnikanie substancji w głąb tkanek
Destabilaza – fibrynolityczna, rozpuszcza skrzepy
Kalina – naturalne działanie przeciwbólowe
Apyrase – przeciwagregacyjne, zapobiega sklejaniu płytek
Acetylocholinesteraza – poprawia przewodnictwo nerwowe
Enzymy proteolityczne – przeciwobrzękowe, regenerujące
Inhibitory elastazy – wzmacniają naczynia krwionośne
To tylko niektóre z czynnych substancji śliny pijawek – nie sposób wymienić ich wszystkich.
Dzięki nim pijawka wspiera układ krążenia, limfatyczny, nerwowy i immunologiczny.
Po zabiegu krew może sączyć się z ranki jeszcze przez kilka godzin – to naturalne oczyszczanie tkanek i efekt działania hirudyny.
W jakich dolegliwościach pijawki pomagają?
Hirudoterapia może być pomocna przy:
-żylakach, zakrzepicy, nadciśnieniu,
-bólach pleców, rwie kulszowej,
-artretyzmie, chorobach stawów,
-torbielach jajników, endometriozie,
-trądziku, łuszczycy, egzemach,
-obrzękach, zastojach limfatycznych,
-rekonwalescencji po urazach i operacjach.


🩺 Ile zabiegów hirudoterapii potrzeba, by zobaczyć efekt?
W przypadku ostrych dolegliwości (np. ból, obrzęk, migrena):
– Już 1–3 zabiegi mogą przynieść dużą ulgę, czasem nawet natychmiastową poprawę.
– Przykład: rwa kulszowa, stany zapalne stawów, siniaki, obrzęki.
Przy przewlekłych schorzeniach (żylaki, problemy hormonalne, skóra, choroby autoimmunologiczne):
– Seria 5–10 zabiegów, zazwyczaj co 7–10 dni.
– W trudniejszych przypadkach – nawet 2–3 serie po 10 zabiegów z przerwami między cyklami.
Dla oczyszczenia organizmu, poprawy krążenia i profilaktyki:
– 3–5 zabiegów wystarczy, aby pobudzić organizm do działania.
🔁 Jak często robić zabiegi?
Najczęściej co 7–10 dni, aby organizm miał czas na regenerację.
W stanach ostrych (np. zakrzepica) – co 2–3 dni, ale tylko pod okiem doświadczonego terapeuty.
✨ Pamiętaj: organizm działa indywidualnie – u jednej osoby efekty są widoczne od razu, u innej potrzebują czasu.
To wszystko ustala naturoterapeuta po indywidualnej rozmowie i analizie wyników badań.
🛡️ Przeciwwskazania
Hirudoterapia nie jest dla każdego. Nie stosuj jej, jeśli masz:
-zaburzenia krzepnięcia krwi (np. hemofilia),
-ciężką anemię,
-nowotwory złośliwe,
-aktywne infekcje,
-ciążę lub karmisz piersią,
-uczulenie na ślinę pijawki.
🧠 Czy pijawkowa terapia jest bolesna?
Większość osób odczuwa tylko lekkie szczypnięcie na początku – jak ukąszenie komara. Potem: delikatne ssanie, ciepło, odprężenie. Swędzenie po zabiegu to naturalny efekt działania śliny. Ślady zanikają w ciągu kilku dni.
🌍 Hirudoterapia na świecie
W Niemczech, Rosji, Indiach i na Ukrainie lekarze mogą przepisywać pijawki w ramach leczenia.
W Polsce to legalna metoda wspierająca leczenie – prowadzona przez hirudoterapeutów po certyfikowanych kursach.
Zawsze:
-wybieraj terapeutę z certyfikatem,
-pytaj o źródło pijawek (certyfikowana hodowla),
-jedna pijawka = jeden pacjent = jedno użycie,
-po zabiegu stosuj jałowy opatrunek i odpoczywaj.
🧙♀️ Tradycja i magia
W starosłowiańskich domach trzymano pijawki w glinianych słojach. Przykładano je na żylaki, bóle i… na twarz – dla odmłodzenia. Mówiono, że „wyciągają chorobę” i zabierają złą energię. Po zabiegu często zakopywano je w ziemi.
Choć dziś wiemy, że pijawki nie „wpuszczają nowej krwi”, tylko ich ślina ma tak silne działanie, nadal ich wpływ na zdrowie jest fascynujący. Pobudzają naturalne siły organizmu do regeneracji i samoleczenia.
✨ Słowo na koniec
Nie trzeba być szeptuchą ani zielarką, żeby docenić to, co działa od setek lat.
Pijawki to nie relikt przeszłości – to terapeutyczne wsparcie z laboratorium natury.
Warto je poznać bez uprzedzeń – i dać się im pozytywnie zaskoczyć.
Może warto wspierać leczenie i zapobiegać chorobom metodami tak starymi i wielokrotnie sprawdzonymi.
Bo jeśli coś działa od tysięcy lat i w tylu krajach – nie sposób tego zignorować.
Sprawdź, może w Twojej okolicy działa gabinet, który przeprowadza zabiegi hirudoterapii.



